Bloog Wirtualna Polska
Są 1 267 832 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


ZOOLOGIA STOSOWANA

niedziela, 09 października 2011 9:39

 

 

 

ZOOlogii stosowanej

ciąg dalszy

 (I część - znajduje się poniżej

 

 

Ach, te krowy

 

 

 

 

 

 

Na pastwisku poruszenie...

Kłócą się krowy z zacietrzewieniem,

Każda chce dowieść, że jest ładniejsza, 

Że bardziej dojna, a także mądrzejsza. 

 

 

 



 

 

Tylko krowa Mućka nie kłóci się wcale,

Na to nie pozwala jej własne morale.

Gdy kłótnia wybucha woli się schować,

By nic nie słyszeć i się nie stresować.

 

 

 

 

 


                                                           

Mućka, to krowa bardzo pracowita,

Jest miła, przyjazna, z każdym się wita.

Wiele talentów ma Mućka także,

W ogóle jest mądra - lubi się uczyć wszakże.

 

 

 

 

 


 

 

Tych wielu Mućkowych zdolności,

Każda jej koleżanka z pastwiska zazdrości.

I choć każda z nich też coś tam umie,

Niechęć do Mućki - demonstrują tłumnie.

 

 

 

 

 


 

Zazdrość koleżanek jest ogromna...

Talentów Mućki każda pomna,

Zazdrosna jest aż do szpiku kości,

A Mućka, bidulka, cierpi w samotności.

 

 

 

 

 



Pewnego razu Mućka casting wygrała

I do programu „Mam talent” się dostała.

I choć tam pokazała najgłupsze co potrafi,

Jej koleżanki i tak - z zazdrości - szlag trafił!

 

 

***

 

Komentarze do powyższego wiersza satyrycznego znajdują

się > tutaj

Tam też można oglądnąć wsystkie fotki w większym formacie

- wystarczy klikać w każdą z osobna.

 

 

 

****************************************

 

 

 

ZOOlogia

STOSOWANA

 

 

Świerszczyk


 

 

Świerszczyk w trawie pięknie ćwierka.

Każdy za nim wokół zerka,

Choć to trudne w przyrody anturażu

Ujrzeć mistrza ćwierkania... i kamuflażu.

 

 

 

 

Mucha



 

Straszliwie upierdliwa mucha

Lata koło mojego ucha.

Brzęczy i brzęczy tak natrętnie,

Że aż bym ją packą potraktowała chętnie.

 

 


Bąk


 

 

Panie bąku, coś pan taki...?

Niby miły, lecz gruby taki!

Radzę szybko przejść na dietę,

Nim wszystkie panie stracą podnietę.

 

 

 

 

Osa


 

 

Osa smukłą talią się chlubi.

Je bardzo mało, choć jeść lubi.

Lecz zazdrość innych bardziej ją podnieca,

Zazdrością się żywi, dlatego ją wznieca.

 

 

 

 

Pszczoła


 

Pszczoła lubi swoje życie.

Z kwiatka na kwiatek fruwa w lecie,

I choć takie fruwanie, to ciężka praca,

 Ona wie, że jej praca się opłaca.

 

 


Ślimak


 

Ślimak winniczek lubi wędrować.

Nosi domek z sobą by się w nim chować:

W razie zagrożenia, czy zwykłej senności,

Albo od nieproszonych, natrętnych gości.

 

 

 

 

Pomrów


 

 

Pomrów, to zatwardziały nudysta.

Na plażę nudystów jeździ do Ystad.

 Prężąc mięśnie, paraduje tam ochoczo,

Jest przekonany, że wygląda uroczo.

 

 

 

 

Pstrąg


 

Pstrąg wystawił z wody głowę.

- A cóż tu wszystko takie płowe? -

Wybulkał głośno swoje pytanie,

I znów się zanurzył, bez odpowiedzi na nie.

 

 

 

 

Kaczka


 


Jaka kaczka, każdy widzi...

Jeden ją lubi, drugi z niej szydzi.

Ale kaczka ma to w nosie,

Zawsze się pławi we własnym sosie.

 

 

 

 

Łabędź


 

 

Samotny biały łabędź,

Jak tylko może omija gawiedź.

Strasznie nie lubi gdy mu się ktoś przypatruje,

A jeszcze bardziej, gdy mu pierdoły truje.

 

 

 

 

Wiewiórka


 

 

Wiewiórka do szpaka wpadła z wizytką.

Na przywitanie pomachała mu kitką,

I bez pardonu, i zaproszenia,

Od razu zabrała się do jedzenia.

 

 

 

 

Kot


  

 

Kot wybrał się na łowy...

Ofiarę wypatrzył, do ataku gotowy.

Szybko mu jednak odeszła ochota,

Bo ofiara się postawiła i popędziłam mu kota.

 

 

 

 

Wilczur


 

 

Wilczur, to stary psi wyga.

Zawsze na wszystkich uszami strzyga,

I w lot wyczuwa dobrego człowieka,

Ale od złego - nigdy nie ucieka.

 

 

 

 

Kundel


  

 

Kundel, to pies wielkiego serca,

Naszego domostwa najlepszy dozorca.

Jest taki zwykły... rasy żadnej,

Przeto niezmanierowany jak te z rasy „ładnej”.

 

 


Krowa


 

 

Ta krowa nazywa się Kika.

Po pastwisku nieustannie bryka.

Przystojnego byka wypatruje,

Co w prokreacji ją poratuje.

 

 

 

 

Koń


 

Koń koniowi nie równy,

Ale niestety każdy jest naiwny...

Stale wypatruje miłości człowieka,

Choć wie, że może się jej nie doczekać.

 

 

 

 

Dzik


 

 

Nie każdy dzik jest zły,
Nie każdy ma ostre kły...

Ale gdy spotkasz w lesie dzika,
Lepiej na drzewo czym prędzej zmykaj.


                            

 

 

 

***

 

 

 

 

O owcy przysłów jest bardzo wiele,

I nie są to żadne trele-morele.

Wszystkie do człowieka się odnoszą.

Jeśliś nie baran, pojmiesz o czym głoszą.

 

 

 

 

Komentarze do powyższego wiersza satyrycznego znajdują

się > tutaj

Tam też można oglądnąć wsystkie fotki w większym formacie

- wystarczy klikać w każdą z osobna.

 

 

 

*****************************************

 

 

 

Hulaj duszko

 

 

 

 

Hulaj duszko, hulaj,

Póki jeszcze możesz!

Czas mknie tak szybko...

W hulaniu ci nie pomoże.

 


*****************************************

 

 

 

Magia ogniska

 

 

 

 

 

Magia ogniska czyni cuda...

Przy ognisku nigdy nie dopada nuda.

Przy ognisku na gawędę przychodzi ochota,

Zwłaszcza po obaleniu flaszki Mamrota.

 

 

*****************************************

 

 

 

Pytanie do pana

w sutannie

 

 

 

Wielebny panie w sutannie,

Prawym żeś człowiekiem...

Czy jeno swe złe oblicze

Chowasz pod tym przebraniem?


*****************************************




komentarze (2) | zaloguj się, aby dodać komentarz

SEKSOWNE PSZCZÓŁKI

wtorek, 04 stycznia 2011 13:22

 

 

 

Seksowne pszczółki

 

 

Proszę państwa, oto pszczółki cztery!

Pszczółki rodem z wyższej... biosfery.

Seksowne są wszystkie bardzo,

ale pszczelą pracą nigdy nie gardzą.


Ciężko pracują już od świtu...

zbierają budulec w postaci kitu,

A zbierają go z pąków i pędów drzew,

gdy tylko poczują natury zew.

 

Z kwiatka na kwiatek fruwają...

rośliny owadopylne zapylają,

zbierają pachnący nektar i pyłek,

przez cały dzień, aż po dnia schyłek.

 

Wieczorem zaś do ula wracają w te pędy,

by z pełnym oddaniem odprawić obrzędy...

nad trutniem co wcisnął się w róg ula,

bo tego wymaga królowa-matula.

 

Nocą gdy świerszczy usłyszą ćwierkanie,

nachodzi je od razu chęć na bzykanie.

A wtedy w ulu... o rety! aż huczy...

Jedna od drugiej bzykania się uczy.

 

 

 

Do rymu i rytmu bzykają pszczółki ładnie...

O czym wtedy myślą? Czy ktoś zgadnie?

 

  

 

Pszczółki bzykały i dumały, dumały i bzykały,

wreszcie perliście się zaśmiały...

na trutnia z politowaniem popatrzyły,

nagle złapały go za odwłok... i z ula wyrzuciły.

 

 

 

 

Komentarze do tego wierszyka znajdują się na stronie głównej. Jeśliby ktoś miał ochotę je poczytać, proszę kliknąć właśnie > tutaj.

 




komentarze (4) | zaloguj się, aby dodać komentarz

LIST OTWARTY DO KACZORA

piątek, 01 października 2010 10:55


List otwarty do

Kaczora

 

 


Hej, Kaczorze, Ty siewco nienawiści,

dość już mamy Ciebie!

Idź Ty już lepiej na emeryturę,

zapomnij o polityce, myśl o... macebie.


Zapomnij, że uda Ci się jeszcze

jakiekolwiek wygrać wybory...

Bo w androny Twoje wierzyć,

prócz moherów, nikt już nie jest skory


Polacy nie w ciemię bici,

dość mają siewcy fermentu!

Nie dorwiesz się już do rządzenia,

boś stracił rozum... i to do imentu!


Ruszyłeś Ty jednak w Polskę,

w poszukiwaniu elektoratu...

Pewnie i go gdziesik znajdziesz,

lecz po wyborach nie będzie wiwatu.


Inaczej być nie może, krętaczu Kaczorze,

bo Twój elektorat tkwi w ciemnogrodzie...

A jeno tam - właśnie w ciemnogrodzie,

nienawistny kaczyzm jest jeszcze w modzie.




komentarze (2) | zaloguj się, aby dodać komentarz

MOHEROWA NABOŻNOŚĆ

wtorek, 04 maja 2010 17:15


Moherowa

nabożność

 


Pewna wiekowa paniusia,

co wielbicielką jest ojca Rydzyka,

każdego dnia rozmodlona,

do kościoła ochoczo kuśtyka.


Siada w pierwszej ławce,

by być bliżej Boga...

pobożnością kokietować księdza,

i mieć na oku wroga.


Klęcząc przed ołtarzem,

rączęta nabożnie składa...

i modli się o nieszczęście

dla swego wroga-sąsiada.


Dla siebie zaś o łaski,

skomląc, Boga prosi...

za głęboką w niego wiarę,

którą wszem wobec głosi.


Za swą prawdziwą pobożność,

i miłość do ojca Rydzyka.

Za trwanie przy Radiu Maryja,

 i pogardę dla PRL-go kacyka.


Za nienawiść do innowierców,

i ludzi mało pobożnych...

Za wrogość do złych Rusków,

i Niemców bezbożnych.



***


Broń mnie Panie Boże,

przed taką „nabożną wiarą"!

Broń mnie przed takimi ludźmi,

co czczą Cię - ze strachu przed marą.


Broń mnie Panie Boże,

przed „religią" bufona Rydzyka,

który zionie nienawiścią...

i na rozumie kuśtyka.


Broń mnie Panie Boże

przed rydzykowo-moherową świtą,

co zwykłymi są pobożnisiami,

na czele z radiomaryjnym celebrytą.



***


Nie bez powodu Polacy mają w świecie:

opinię narodu wiarę praktykującego,

lecz prawdziwie w Pana Boga -

w większości - nie wierzącego.


Bo gdyby pobożność Polaków była szczera,

gdyby w Boga naprawdę wierzyli,

więcej by było w nich tolerancji, uczciwości, dobra...

i między sobą, by się aż tak - nie nienawidzili.

 

 

 




Powyższy wiersz zamieściłam również we wpisie na stronie głównej, czyli w kategorii
: "Z życia wzięte", dlatego wszystkie komentarze do wiersza - znajdują się w tamtym miejscu. Jeśli ktoś z Was miałby ochotę je poczytać, wystarczy kliknąć w jego zalinkowany tutaj tytuł > "Moherowa nabożność".


 



komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

ŚWIAT WEDŁUG CHŁOPCA

piątek, 23 kwietnia 2010 14:41


Świat

według chłopca

 

 Kiedy byłem małym chłopcem,

wierzyłem w różne idee i autorytety.

Dziś autorytety jak świece przygasły,

a z idei zostały same tylko... bzdety.


Kiedy byłem małym chłopcem,

wierzyłem w prawo i sprawiedliwość.

Dziś niestety znaczą dla mnie tyle,

co bezprawie... i upierdliwość.


Kiedy byłem małym chłopcem,

wierzyłem w dobro całego świata.

Dziś niestety już nie wierzę,

skoro brat nieustannie zabija brata.


Kiedy byłem małym chłopcem,

wierzyłem w dobrych ludzi...

Dziś niestety wielu z nich,

głęboką odrazę we mnie budzi.


Od kiedy nie jestem małym chłopcem,

dręczy mnie G.B. Shaw'a myśl przeklęta:

„Im bardziej poznaję ludzi,

tym bardziej kocham zwierzęta".

 

 



komentarze (6) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Zdjęcia w galeriach.


piątek, 22 września 2017

Licznik odwiedzin:  0  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

O mnie

Piszę, rozkoszuję się przyrodą, zażywając ruchu na jej łonie oraz fotografując ją... a potem znów piszę. W międzyczasie robię też wiele innych, jak mniemam, pożytecznych rzeczy. Lubię żyć aktywnie oraz w miarę moich możliwości, pomagać ludziom. Nie wiem, co to nuda. Dużo się uczę, a uczę się przede wszystkim siebie, aby swoją zdolność bycia szczęśliwym, móc rozwijać jeszcze bardziej… dla siebie, dla innych.

O moim bloogu

Halina Krüsch Czopowik

Facebook i Google

Wszystkie teksty oraz zdjęcia tutaj opublikowane są mojego autorstwa, stanowią moją własność i są prawnie chronione. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie. (Ustawa o prawach autorskich - Dz.U. z dn. 4.02.1994 r., nr 24, poz. 83). Rozpowszechnianie materiałów z mojego bloga jest dozwolone wyłącznie za moją zgodą. Nadmieniam, że często ją daję, jak ktoś o nią prosi. 

O czym tutaj piszę?

Mieszkam poza granicami Kraju już ponad 25 lat, dlatego opisywane tutaj moje spostrzeżenia z dnia codziennego, to niejako konfrontacja życia w Polsce z życiem w Niemczech, i na odwrót. Konfrontacja, która potrafi czasami zadziwić, czasami zdenerwować, czasami wręcz bawić i śmieszyć.

Publikuję tu także swoje wspomnienia, teksty epistolarne oraz fragmenty twórczości, i tej już wydanej, i tej, która czeka na wydanie.

 

5 - Bajkopisarka z pierwszym krytykiem i z postaciami z jej pierwszej baj ki.jpg

Bajkopisarka Halszka z pierwszym krytykiem i postaciami z jej bajki "Deszczowa przygoda". 

Zdjęcie z artykułu "Marzenie o bajkach" w Czasopiśmie "Samo Życie"

schowaj...

Statystyki

Wpisy
  • liczba: 738
  • komentarze: 10335
Galerie
  • liczba zdjęć: 887
  • komentarze: 231
Punkty konkursowe: 5367
Bloog istnieje od: 2982 dni

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Lubię to