Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 255 059 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


WYKAZ OPUBLIKOWANYCH TEKSTÓW WG KATEGORII - część II

czwartek, 29 sierpnia 2013 11:56

 

WYKAZ

OPUBLIKOWANYCH TEKSTÓW

WG KATEGORII

część II

 

Ze względu na limit znaków na stronie:

Część I - wykazu pozostała > tutaj

 

 

XVII. OPOWIEŚCI Z ŻYCIA WZIĘTE:

 

 



komentarze (0) | zaloguj się, aby dodać komentarz

PODBIAŁ POSPOLITY - DOBRO I ZŁO W JEDNYM - z cyklu: "Niezwykłość natury"

środa, 28 sierpnia 2013 10:14

===========================================================

WYKAZ

wszystkich moich tekstów opublikowanych na blogu

i zalinkowanych - wg kategorii (<kliknij)

-----------------------------------------------------------

 

 

 

Podbiał pospolity

- dobro i zło w jednym

 (z cyklu: "Niezwykłość natury")

 

 

 

1a.JPG

 

 

Podbiał pospolity, to roślina o żółtych drobnych kwiatach zebranych w koszyczki i dużych liściach od spodu białawo owłosionych. Dla jednych jest ona chwastem, dla innych rośliną leczniczą. Kwitnie od marca do maja.

 

Podbiał pospolity, zwany inaczej: ośla stopa, końskie kopyto, białkuch, boże liczko, kniat, kaczyniec, grzybień, rośnie dość dziwnie, gdyż najpierw rozwija się jego kwiatostan (marzec), a dopiero potem liście (kwiecień).

 

 

1.JPG

 

 

P3160092 Podbiał.JPG

 

 

2.JPG

 

Kwiaty po przekwitnięciu przekształcają się w tzw. puch kielichowy, który służy do rozsiewania nasion.

 3.JPG

 

 

Puch kielichowy tworzy bardzo sprytny aparat lotny, który ułatwia długie utrzymywanie się nasion w powietrzu i roznoszenie ich nieraz na bardzo duże odległości.

 

Podbiał pospolity w uprawach rolnych uznawany jest za chwast i skutecznie niszczony. Natomiast w ziołolecznictwie uznawany jest jako skuteczny lek. Ze względu na zawartość śluzu oraz garbników stosowany jest głównie jako środek wykrztuśny przy astmie, przewlekłym kaszlu i zapaleniu oskrzeli. Zewnętrznie zaś stosowany jest przy schorzeniach skórnych, takich jak: wrzody, czyraki, odciski, oparzenia, a także przy pękających brodawkach u karmiących kobiet. Podbiałem leczyli już starożytni medycy.

 

 

P3220020 - blog.JPG

 

 

A dla tych, co się ani na uprawach nie znają ani na ziołolecznictwie, podbiał jest przede wszystkim radosną oznaką nadchodzącej wiosny, gdyż należy do roślin, które już w marcu, jako jedne z pierwszych, wyłaniają się spod topniejących śniegów.

 



komentarze (16) | zaloguj się, aby dodać komentarz

PÓŁ ŻARTEM, PÓŁ SERIO... KU ZABAWIE I REFLEKSJI - Część II

sobota, 24 sierpnia 2013 10:35

===========================================================

WYKAZ

wszystkich moich tekstów opublikowanych na blogu

i zalinkowanych - wg kategorii (<kliknij)

-----------------------------------------------------------

 

 

 

Pół żartem, pół serio…

ku zabawie i refleksji

Część - II

(część I - znajdziesz > tutaj)

 

 

Czasami warto patrzeć na życie z przymrużeniem oka. Łatwiej wtedy żyć. Radośniej. Ludzie z poczuciem humoru potrafią to doskonale. W każdej sytuacji umieją dostrzec coś ciekawego i zabawnego, dzięki czemu, wprowadzają siebie w dobry nastrój. Czy innych także? A to zależy. Od tych innych, oczywiście. Ci, co także mają poczucie humoru, będą się równie dobrze bawić. Ba, jeszcze sami od siebie rozbawiać będą. Ale ci, którym poczucie humoru jest niestety obce, rozbawić się nie dadzą. Tacy chyba w ogóle nie rozumieją żartów. Wszystko traktują na serio. Ale dobre i to, bo przynajmniej do refleksji jakowyś można ich skłonić tym - czym osoby z poczuciem humoru potrafią ponadto się bawić i z czego żartować.

 

 

Zapraszam do obejrzenia kolejnej galerii z cyklu:

„Pół żartem, pół serio… ku zabawie i refleksji”

 

 

1. W poszukiwaniu nowych wrażeń.JPG

 

Kto szuka wizualnych wrażeń ten wie,

że bez zmiany pozycji patrzenia nie obejdzie się.

 

 

 

2. Jaka ta zima jest piękna!.jpg

 

Każde dziecko ufnie patrzy na świat,

i z wiarą, że jest piękny i szczęśliwy.

 

 

 

3. Linoskoczka Halszka.jpg

 

Życie jest jak balansowanie na linie,

najmniejsza nawet utrata równowagi może zadecydować o przyszłości.

 

 

 

4 Przez róşowe okulary.jpg

 

Świat widziany przez różowe okulary jest piękny.

Tak go widzą optymiści.

 

 

 

5.JPG

 

Marzenia są po to, żeby się spełniały…

wystarczy mocno czegoś pragnąć, a resztą zajmą się już tajemne moce.

 

 

 

6. Sztuka jednego aktora.jpg

 

Sztuka jednego aktora…

to walka o widza i o przetrwanie na scenie.

 

 

 

7. Sztuka jednego widza -.JPG

 

Sztuka jednego widza...

to żadna sztuka widzieć coś, czego nie widzą inni.

 

 

 

8. Baby są różne.jpg

 

Baby bywają różne...

Ale każda z nich ma coś z Baby Jagi.

 

 

 

9. nie udawaj Greka.jpg

 

Nie udawaj Greka... Nie warto!

Bo jak życie pokazuje można źle na tym wyjść.

 

 

 

10. Fortuna kulą się toczy.JPG

 

Fortuna kołem lubi się toczyć…

Ba, dla niektórych nawet kulą.

 

 

 

11. Dolce far niente.JPG

 

Dolce far niente? Czemu nie.

Ale najpierw trzeba sobie na nią  zapracować.

 

 

 

12. P4120058.JPG

 

Człowieka ciągnie na drzewo…

To atawistyczne upodobanie odziedziczone po przodkach.

 

 

 

13. Ech, to Ĺźycie!.JPG

 

Ech, to życie!...

Bywa dziwne, ale - jakby nie patrzeć - wielce ciekawe.

 

 

 

14. zrozumieć świat.jpg

 

By zrozumieć świat,

trzeba czasem zmienić swój światopogląd.

 

 

 

***

 

Kwiatek dla moich Gości

 

 

15 P6300089.JPG

 

 

Pięknego weekendu Wszystkim życzę!

 



komentarze (14) | zaloguj się, aby dodać komentarz

PIENIK ŚLINIANKA - z cyklu: "Niezwykłość natury"

wtorek, 20 sierpnia 2013 9:15

 ==========================================================

WYKAZ

wszystkich moich tekstów opublikowanych na blogu

i zalinkowanych - wg kategorii(<kliknij)

-----------------------------------------------------------

 

 

 

Pienik ślinianka

 (z cyklu: "Niezwykłość natury")

 

 

 

1 P7130050.JPG

 

  

A to co? Jakiś chuligan napluł na tę roślinkę? I my musimy na  to patrzeć? Na całe szczęście nie, nie jest to sprawka chuligana. Gdy się bliżej przyjrzymy, łatwo stwierdzimy, że ta pianka ślinę tylko przypomina.

 

 

2 P6210047.JPG

 

 

To sprawka pewnego bardzo sprytnego owada. Owada, który nazywa się - nomen omen - pienik ślinianka. To on pozostawia na różnych roślinach taką wydzielinę. Po co? Ano po to, aby w jej wnętrzu sobie pomieszkać… Całe stadium larwalne tam spędza. Tam jest bezpieczny, niewidoczny dla drapieżników. Tam też upały i susze nie są mu straszne. Spryciarz, co nie? 

 

 

3 P6240044.JPG

 

 

4 P6210048.JPG

 

 

Pienik ślinianka - to gatunek owada zaliczanego do podrzędu piewików i rzędu pluskwiaków różnoskrzydłych. Jest niewielki, do 6 mm długości. Ma różne ubarwienie, od jasnego do ciemnego, może być jednobarwne lub wzorzyste. Larwy natomiast są koloru jaskrawozielonego.

  5798px-Philaenus_spumarius01.jpg

www.entomart.be/listetotale

 

 

Pieniki są niestety szkodnikami upraw. Licznie występują także w zaroślach krzewiastych, na łąkach i na brzegach lasów.

 

Są mistrzami w skokach wzwyż. Nie pchły, a właśnie pieniki, potrafią skakać najwyżej. Jak się odbiją swoimi mocno umięśnionymi nogami, to potrafią skoczyć nawet na wysokość 70 cm. Niektórzy entomolodzy żartują i nazywają pienika - Siergiejem Bubką wśród owadów.

 

Jeśli zaś chodzi o tę wydzielinę pienika ślinianki, przypominającą do złudzenia ślinę, to powstaje ona na skutek wdmuchiwania przez niego powietrza we własne odchody zawierające białko. Stąd też ten efekt spienienia. Niezwykłe, prawda? Szkoda, że człowiek tego nie potrafi ;)

 

 

6 P7130046.JPG

 



komentarze (11) | zaloguj się, aby dodać komentarz

PÓŁKOLONIE - CIEKAWA FORMA SPĘDZENIA WAKACJI

czwartek, 15 sierpnia 2013 22:18

===========================================================

WYKAZ

wszystkich moich tekstów opublikowanych na blogu

i zalinkowanych - wg kategorii(<kliknij)

-----------------------------------------------------------

 

 

Półkolonie -

ciekawa forma spędzania wakacji

 

 

Podczas wakacji letnich nie wszystkie dzieci mają okazję wyjechać poza swoje miejsce zamieszkania. Powody są różne. I dla tych dzieci właśnie w wielu miejscowościach organizowane są półkolonie.

 

Półkolonie są wspaniałą i chwalebną inicjatywą. Są ciekawą formą spędzania wolnego czasu przez dzieci. Zapewniają aktywny wypoczynek poprzez różnorodne zajęcia, a także wiele uczą.

 

W naszym mieście półkolonie dla dzieci organizuje Kościół Ewangelicki. I to nie tylko dla swoich dzieci, ale także dla dzieci innych nacji, religii… a i bez religii. Półkolonie co roku odbywają się w lesie na szczycie jednej z tutejszych gór - na wysokości 840 m.n.p.m.

 

 

Specjalnie na ten cel postawione chatki służą dzieciakom doskonale.

 

 

1 P8190151.jpg

 

 

Półkolonie trwają 3 tygodnie. Ale każde dziecko indywidualnie może sobie wybrać czas swojego w nich uczestnictwa. Może to być 1 tydzień, może być 2, może być i całe 3.

 

2 P8080018.jpg

 

 

Rozpiętość wiekowa uczestników półkolonii jest duża: od 5 do 15 lat. Ale dzieci podzielone są na grupy wiekowe. Każda grupa liczy od 12-18 dzieci.

 

3 P8190129.jpg

 

 

Codziennie na dzieci czekają różne atrakcje Niektóre dzieciaki ubrane są w specjalne półkolonijne T-shirty, by oznajmić wszem i wobec, że Półkolonie są cool. Zajęć dzieci mają wiele. Ogromne boisko wykorzystują codziennie. Chłopcy grają w piłkę nożną, dziewczynki preferują spokojniejsze zabawy.

 

7 P8080022.JPG

 

 

Dzieci zdobywają nowe doświadczenia, rozwijają swoje hobby i aktywnie spędzają czas. Organizowane są dla nich także różne wycieczki, wędrówki po lesie, wyjazdy na kąpielisko, spotkania z ciekawymi ludźmi.

 

8 P8190096.jpg

  

 

Każda grupa wiekowa ma swojego wychowawcę i swoją salę, gdzie przygotowuje się do zajęć, lub bawi w czasie złej pogody. Na dworze zaś dzieci mają ogromny plac zabaw. Można się tam wspinać, można huśtać… można wiele rzeczy robić.

 

9 P8190098.jpg

 

 

Dzieci są bardzo zadowolone z półkolonii. Nawiązują nowe znajomości i przyjaźnie. Uczą się zabaw grupowych. Także śpiewać i tańczyć. Na scenie na dworze, albo w ogromnej  świetlicy ze sceną.

 

10 P8190116.jpg

 

 

Pod wieczór, znów różne gry i zabawy na boisku i na placu zabaw. I tak do kolacji, do godz.18-tej. Dzieci dowożone są z całego miasta autobusami. Także odwożone.

 

11 P8190120.jpg

 

 

Dzieciaki mają dobrą opiekę. Ich wychowawcy to młodzi ludzie, ale odpowiedzialni, z bardzo dobrym podejściem do dzieci. To praktykanci szkół pedagogicznych.

 

12 P8190123.jpg

 

 

Grupa sześciolatków w „akcji” pod czujnym okiem swego pana. Część „okopuje” karuzelę, część bawi się naprzeciw.

 

13 P7300269.JPG

 

 

Dziewczynki ze starszych grup przygotowują rekwizyty na przedstawienie organizowane na koniec półkolonii dla rodziców i bliskich

 

14 P7300273.JPG

 

 

- O, dzwonek się rozległ… Po chwili głos przez megafon zapowiada koniec zajęć i przygotowanie do kolacji.

 

15 P7300270.JPG

 

 

Na zakończenie Półkolonii, oczywiście przedstawienie. To już tradycja. Jest teatrzyk, są śpiewy, są tańce. Zaproszeni rodzice i bliscy mają okazję podziwiać swoje pociechy w różnych rolach. Inni widzowie także. Wstęp jest wolny dla każdego. Zabawa jest wspaniała. Dzieci lubią przedstawienia. Zwłaszcza w nich grać i popisywać się przed publicznością. Przed swoimi bliskimi szczególnie.

 

W teatrzyku zainscenizowanym przez wychowawców brały udział dzieci od 5 roku życia do 15. Teatrzyk przedstawił wybrane fragmenty różnych bajek. 

 

 

Półkolonijny Teatrzyk Dziecięcy

zaprasza do świata bajek!

 

 

 

Pogoda w tym dniu była akurat deszczowa i deszcz co rusz popadywał, ale to nie przeszkadzało ani aktorom ani widzom. Bo też wśród aktorów i publiczności atmosfera była gorąca. Przedstawienie odbyło się na dworze, na specjalnie zmontowanej scenie. Do świetlicy wszyscy przenieśli się później, na dalszą część imprezy.

 

1 P8080001.JPG

 

 

Dzieciaki z wielkim przejęciem odgrywały swoje role. Była i mała trema, ale gromkie brawa widzów dodawały im odwagi i przedstawienie szło jak… z płatka.

 

2 P8080006.JPG

 

 

Postacie z bajek tańczą i śpiewają, a widzowie klaszczą do rytmu. Jest wesoło bardzo, i na scenie, i na widowni. Ale też i uroczyście.

 

3 P8080008.JPG

 

 

Jak na teatr przystało, scenografia wymaga wyobraźni, ale przecież o to chodzi, aby widzowie wytężyli swoją wyobraźnię. Dzieciaki same scenerię przygotowały, rekwizyty także.

 

4 P8080012.JPG

 

 

W międzyczasie, po wypowiedzeniu swojej kwestii, aktorzy rozglądali się po widowni, szukając wzrokiem swoich bliskich. Aktor, który znalazł wzrokiem kogoś ze swojej rodzinki, uśmiechnął się radośnie w pośpiechu i jeszcze pośpieszniej kiwnął rączką… i grał dalej swoją rolę.

 5 P8080017.JPG

 

 

Jak na szanujący się teatr przystało, jest i sufler, nawet dwóch. Obaj dzielnie trwają w ukryciu z prawej strony sceny i co rusz podpowiadają aktorom, kiedy coś się im pomyli albo tekst zapomną.

 

6 P8080003.JPG

 

 

Już na sam koniec dzieciaki odśpiewały jeszcze kilka wesołych piosenek, dziękując w ten sposób swoim bliskim za liczne przybycie. Wszyscy głośno bili brawa, i ci na scenie, i ci na widowni.

 

I tak się zakończyło przedstawienie na półkolonii. Wszyscy byli bardzo zadowoleni. Teraz czekał na wszystkich pyszny poczęstunek i wiele atrakcji, m.in. uwielbiana przez dzieci loteria fantowa.

 

 

Aktorzy teatrzyku chętnie pozowali do zdjęć… I słusznie, bo to był ich wielki, radosny dzień. Widzów było sporo, uśmiechów i braw nie brakowało.

 

7 P8080031.JPG

 

1a P8090084.JPG

 

 

Jak co roku, Półkoloniści wołają:

- Do następnego roku! - i zapraszają wszystkich.

- Do następnego! - odpowiadamy i dziękujemy za zaproszenie.

 



komentarze (12) | zaloguj się, aby dodać komentarz

Zdjęcia w galeriach.


czwartek, 29 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  806 594  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

O mnie

Piszę, rozkoszuję się przyrodą, zażywając ruchu na jej łonie oraz fotografując ją... a potem znów piszę. W międzyczasie robię też wiele innych, jak mniemam, pożytecznych rzeczy. Lubię żyć aktywnie oraz w miarę moich możliwości, pomagać ludziom. Nie wiem, co to nuda. Dużo się uczę, a uczę się przede wszystkim siebie, aby swoją zdolność bycia szczęśliwym, móc rozwijać jeszcze bardziej… dla siebie, dla innych.

O moim bloogu

Halina Krüsch Czopowik

Facebook i Google

Wszystkie teksty oraz zdjęcia tutaj opublikowane są mojego autorstwa, stanowią moją własność i są prawnie chronione. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie. (Ustawa o prawach autorskich - Dz.U. z dn. 4.02.1994 r., nr 24, poz. 83). Rozpowszechnianie materiałów z mojego bloga jest dozwolone wyłącznie za moją zgodą. Nadmieniam, że często ją daję, jak ktoś o nią prosi. 

O czym tutaj piszę?

Mieszkam poza granicami Kraju już ponad 25 lat, dlatego opisywane tutaj moje spostrzeżenia z dnia codziennego, to niejako konfrontacja życia w Polsce z życiem w Niemczech, i na odwrót. Konfrontacja, która potrafi czasami zadziwić, czasami zdenerwować, czasami wręcz bawić i śmieszyć.

Publikuję tu także swoje wspomnienia, teksty epistolarne oraz fragmenty twórczości, i tej już wydanej, i tej, która czeka na wydanie.

 

5 - Bajkopisarka z pierwszym krytykiem i z postaciami z jej pierwszej baj ki.jpg

Bajkopisarka Halszka z pierwszym krytykiem i postaciami z jej bajki "Deszczowa przygoda". 

Zdjęcie z artykułu "Marzenie o bajkach" w Czasopiśmie "Samo Życie"

schowaj...

Statystyki

Odwiedziny: 806594
Wpisy
  • liczba: 738
  • komentarze: 10335
Galerie
  • liczba zdjęć: 887
  • komentarze: 231
Punkty konkursowe: 5367
Bloog istnieje od: 2897 dni

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Lubię to